Skocz do zawartości

Fotoprzyroda.pl używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Polub nas na Facebooku!       

x


Zdjęcie

Salamandra plamista - salamandra salamandra.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
171 odpowiedzi w tym temacie

#161 laszlo111 (Szymon Bartosz)

laszlo111
  • Lokalizacja:
    Bieszczady

Napisano 07 maj 2019 - 04:34

@Terek to fajnie, dzięki



#162 PREM (Przemek Zięba)

PREM
  • Lokalizacja:
    Lublin

Napisano 07 maj 2019 - 08:36

Laszlo, zapytam Cię jako specjalisty w zakresie bieszczadzkiej fauny, jak oceniasz populację salamandry w chwili obecnej, powiedzmy w odniesieniu do populacji sprzed 5-10 lat? 

Według mnie salamandra jest dużo rzadsza niż była. Ale moje obserwacje są dorywcze. 



#163 Toke (Tomek Wielgus)

Toke
  • Użytkownik
  • 167 postów
  • Wiek: 36
  • Lokalizacja:
    Tarnów

Napisano 07 maj 2019 - 09:28

Laszlo, zapytam Cię jako specjalisty w zakresie bieszczadzkiej fauny, jak oceniasz populację salamandry w chwili obecnej, powiedzmy w odniesieniu do populacji sprzed 5-10 lat? 

Według mnie salamandra jest dużo rzadsza niż była. Ale moje obserwacje są dorywcze. 

 

Podobne obserwacje mam w rejonie gdzie najczęściej je widuję - czyli lasy pogórza Ciężkowicko -Rożnowskiego - zdecydowanie mniej ich niż kilka lat temu.

O tej porze roku widywałem ich bardzo dużo w pewnych rejonach - od kilku lat coraz mniej, w tym roku byłem chyba trzy razy w tych miejscówkach , nie spotkałem ani jednej sztuki.



#164 August

August
  • Lokalizacja:
    Warszawa

Napisano 07 maj 2019 - 12:22

Ja mam to samo np. z rzekotkami. Myałem tskie miejsca że jechałem w ciemno pewno y, że coś spotkam. Jedno to była stara żwirownia z dołami wypełnionymi wodą a drugie byłe, zarośnięte stawy. W okolicach tych stawów wybudowano autostradę - zdrenowano teren i zrobiło się o wiele suszej. To samo ze żwirownią - też po prosti wyschła... Kilka suchych lat swoje zrobiło.

Nikon FX i Olympus m4/3


#165 myczek (Andrzej Myczkowski)

myczek
  • Użytkownik
  • 930 postów
  • Wiek: 43
  • Lokalizacja:
    Warszawa

Napisano 07 maj 2019 - 12:36

Gatki dla autorów za zdjęcia.



#166 PREM (Przemek Zięba)

PREM
  • Lokalizacja:
    Lublin

Napisano 07 maj 2019 - 12:46

Ja mam to samo np. z rzekotkami. Myałem tskie miejsca że jechałem w ciemno pewno y, że coś spotkam. Jedno to była stara żwirownia z dołami wypełnionymi wodą a drugie byłe, zarośnięte stawy. W okolicach tych stawów wybudowano autostradę - zdrenowano teren i zrobiło się o wiele suszej. To samo ze żwirownią - też po prosti wyschła... Kilka suchych lat swoje zrobiło.

 

z rzekotkami tez krucho, wszędzie susza, melioracje bo dopłaty, krajobraz się obrzydliwie przekształca. Brak wody w przypadku płazów to sprawa kluczowa. Jedynie pętówki dają sobie radę z ,,dochowaniem" potomstwa w warunkach ograniczonego dostępu do wody z tego co pamiętam.



#167 Toke (Tomek Wielgus)

Toke
  • Użytkownik
  • 167 postów
  • Wiek: 36
  • Lokalizacja:
    Tarnów

Napisano 07 maj 2019 - 13:23

Ja mam to samo np. z rzekotkami. Myałem tskie miejsca że jechałem w ciemno pewno y, że coś spotkam. Jedno to była stara żwirownia z dołami wypełnionymi wodą a drugie byłe, zarośnięte stawy. W okolicach tych stawów wybudowano autostradę - zdrenowano teren i zrobiło się o wiele suszej. To samo ze żwirownią - też po prosti wyschła... Kilka suchych lat swoje zrobiło.

 

Rzekotki miałem od domu dosłownie kilometr, w takim fajnym, podmokłym lesie - ostatnimi laty też ich prawie nie widuję, podobnie jak rowów pełnych wody w tym lasku , a był czas że po deszczu było ich tam od groma.

Myślę że tutaj również budowa autostrady,a ostatnio dużego sklepu w pobliżu tego lasu wpłynęło na jego osuszenie - dreny robią swoje...



#168 August

August
  • Lokalizacja:
    Warszawa

Napisano 07 maj 2019 - 15:33

To plus w sumie dość suche lata, a szczególnie brak śniegu zimą. Wody gruntowe coraz niżej i hest co jest. I tak jak pisze Przemek - płazy cierpią przy tym najbardziej. Ale i sporo owadów też. Przy tych zarastających stawach było też mnóstwo ważek - teraz jest ich kilka razy mniej... Tylko komarów szlak trafić nie może, chociaż w ubiegłym roku i ich mniej było.

Nikon FX i Olympus m4/3


#169 laszlo111 (Szymon Bartosz)

laszlo111
  • Lokalizacja:
    Bieszczady

Napisano 07 maj 2019 - 16:48


Laszlo, zapytam Cię jako specjalisty w zakresie bieszczadzkiej fauny
Dziękuję za komplement ale specjalistą żadnym nie jestem.


jak oceniasz populację salamandry w chwili obecnej, powiedzmy w odniesieniu do populacji sprzed 5-10 lat?
Ja nie zauważyłem żadnej różnicy. W miejscach wilgotnych były i są. Po deszczach wyłaziły na drogi i wyłażą dalej. Nie prowadziłem żadnych badań ani specjalnie ukierunkowanych na salamandry obserwacji więc to są jedynie moje odczucia. Dodam jeszcze, że środowisko, w którym przebywam raczej się nie zmieniło. Nie doszło do żadnych większych zmian w stosunkach wodnych.

Znacznie więcej czasu poświęcam obserwacjom ptaków i tu widzę znaczne różnice pomiędzy poszczególnymi latami.



#170 PREM (Przemek Zięba)

PREM
  • Lokalizacja:
    Lublin

Napisano 07 maj 2019 - 19:00

Mieszkasz w Bieszczadach, więc siłą rzeczy obserwując faunę tych gór wiesz wiele więcej  o zwierzętach tam występujących niż inni doraźnie bytujący, znasz się więc jesteś specjalistą, czy tego chcesz czy nie  :)

fakt w Bieszczadach stosunki wodne zazwyczaj wyglądają podobnie, mimo wszystko 25 lat temu salamandry były praktycznie widoczne na każdym kroku, podobnie jak kumaki, o gadach nie wspominam. Częściej się spotyka niż w innych regionach, ale ja osobiście rejestruję, że jest ich mniej niż przed laty. Dobrze, że są w ogóle. 15 lat temu szukając salamandry praktycznie pod każdym większym kawałkiem kory przy słonecznej pogodzie, czy po deszczu nawet na polu namiotowym można ja było napotkać, teraz mimo 3-4 krotnej bytności w Bieszczadach w sezonie /rok, wydaje mi się, że jest ich mniej. No ale ważna jest opinia, kogoś kto mieszka w Bieszczadach. MOże z płazami nie jest tam tak źle. Na Wyżynie Lubelskiej jest tragedia, z płazami a w tym roku nawet z ptakami w rozlewiskach, których praktycznie nie ma..



#171 laszlo111 (Szymon Bartosz)

laszlo111
  • Lokalizacja:
    Bieszczady

Napisano 07 maj 2019 - 19:06

Mieszkasz w Bieszczadach, więc siłą rzeczy obserwując faunę tych gór wiesz wiele więcej  o zwierzętach tam występujących niż inni doraźnie bytujący, znasz się więc jesteś specjalistą, czy tego chcesz czy nie  :)

fakt w Bieszczadach stosunki wodne zazwyczaj wyglądają podobnie, mimo wszystko 25 lat temu salamandry były praktycznie widoczne na każdym kroku, podobnie jak kumaki, o gadach nie wspominam. Częściej się spotyka niż w innych regionach, ale ja osobiście rejestruję, że jest ich mniej niż przed laty. Dobrze, że są w ogóle. 15 lat temu szukając salamandry praktycznie pod każdym większym kawałkiem kory przy słonecznej pogodzie, czy po deszczu nawet na polu namiotowym można ja było napotkać, teraz mimo 3-4 krotnej bytności w Bieszczadach w sezonie /rok, wydaje mi się, że jest ich mniej. No ale ważna jest opinia, kogoś kto mieszka w Bieszczadach. MOże z płazami nie jest tam tak źle. Na Wyżynie Lubelskiej jest tragedia, z płazami a w tym roku nawet z ptakami w rozlewiskach, których praktycznie nie ma..

Ja mieszkam w Bieszczadach 10 lat więc nie wiem jak było dawniej. Może było więcej płazów.



#172 Vulpes (Marek Skruch)

Vulpes
  • Lokalizacja:
    Jasło

Napisano 27 maj 2019 - 18:55

Kiedyś mieszkałem na Pogórzu Ciężkowickim i w Paśmie Brzanki dawniej było ich sporo. Teraz nie wiem jak tam jest, bo rzadko chodzę po tamtejszych lasach. Natomiast w Beskidzie Niskim w niektóre dni spotykam ich naprawdę sporo. Muszę niekiedy wręcz patrzeć pod nogi, żeby nie nadepnąć. Jedna z ostatnio widzianych"

 

70

47943791797_9b032bf954_o.jpg20190517-IMGP6469 by Marek Skruch, on Flickr


Pentaxy dwa i kupa szkła ;)
www.marekskruch.pl





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych