Skocz do zawartości

Fotoprzyroda.pl używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Polub nas na Facebooku!       

x


Zdjęcie

Twarda nawierzchnia ścieżek dydaktycznych w parkach w Polsce


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
19 odpowiedzi w tym temacie

#1 mrl

mrl
  • Nowa postać
  • 3 postów

Napisano 19 grudzień 2016 - 09:02

Witam

 

Pozwoliłem sobie napisać swój pomysł na polepszenie warunków dla zwiedzających i podziwiających warunków bazując na własnych odczuciach.

 

Sam lubię podziwiać przyrodę, obserwować zwierzęta, obcować z naturą.

 

Niestety, często przeszkadza mi jakość ścieżek doprowadzających do interesujących miejsc. Co myślicie o tym, aby wszystkie ścieżki dydaktyczne w Polsce wyłożyć kostką brukową (najlepiej byłoby położyć asfalt, ale tu obawiam się, że może to wpłynąć negatywnie na okoliczną faunę i florę. Natomiast kostka już gotowa układana w ciszy mogłaby się spisać o wiele lepiej) lub innym o podobnej twardości. Taki pomysł nie wyklucza także Bieszczad, gdzie często idąc ścieżką ślizgałem się na glinie, wpadałem w kałuże czy podchodziłem pod stromiznę zastanawiając się, czy polecę w dół czy jeszcze nie. W takich miejscach powinno się zrobić także schody z poręczą. A tam, gdzie dopuszcza się ruch rowerowy, położyć na tyle szeroką ścieżkę, aby było wyznaczone miejsce dla pieszych i rowerów. Jeżeli strumień przepływa przez ścieżkę, co często zdarza się w Bieszczadach i suchą stopą nie udało się przejść na drugą stronę, zrobić odpowiedni przepust pod ścieżką.

 

Wiem, że głównie może się rozchodzić o fundusze. Ale pomijając ten problem co o tym myślicie. Mój znajomy uważa ten pomysł w ogóle za idiotyczny podając za argument utrata magicznego klimatu w tych miejscach i negatywny wpływ na lokalne środowisko. Ja uważam inaczej, można to zrobić tak, aby nie zakłócać rytmu przyrody. Np. zwierzęta przechodzące przez ścieżkę, co im za różnica przez jaką przechodzą. Kostka czy glina czy błoto. A człowiek nie ma racic i potrzebuje odpowiedniej nawierzchni, aby łączył przyjemność z pożytecznym, a nie męczyć się z kolejnym problemem na ścieżce.

 

Jakie Wy macie zdanie na ten temat?



#2 Leśne Oko

Leśne Oko
  • Użytkownik
  • 318 postów
  • Lokalizacja:
    PK Dolina Słupi

Napisano 19 grudzień 2016 - 15:25

Jako osoba pracująca w lesie powiem ci tyle że to duży problem i nie chodzi o pieniądze ale o ludzi którzy z tego korzystają .Takie ścieżki po pierwsze kumulują ludzi na małym terenie , zmienia się charakter miejsca , zwiększa się ilość śmieci  oraz pojazdów które normalnie by tam nie było . Takie ścieżki w miejscach gdzie nie powinno ich być np przytoczone Bieszczady tylko psułoby ogólny charakter tak jak to zrobiono na najwyższy szczyt .

Nie powiem że nie należy w ogóle robić takich ścieżek bo wśród nas są inwalidzi którzy na pewno skorzystaliby z tych dobrodziejstw . Nadleśnictwa robią krótkie , kilkukilometrowe ścieżki najczęściej utwardzone pospółka ale nie  wykładane kostką czy bitumem . Jest to zbyt duża ingerencja w otoczenie . Inaczej wyglądają drogi wywozowe które mają charakter gospodarczy gdzie ciężki sprzęt musi wywieźć drewno , ale to inny temat .



#3 fotomarys (Marian)

fotomarys
  • FP+
  • 263 postów
  • Lokalizacja:
    kraków

Napisano 20 grudzień 2016 - 10:56

mrl- popieram pogląd twojego znajomego tj. przyroda powinna zostać nienaruszona a szczególnie piękne Bieszczady . Betonuj sobie miasta i to nie do końca . :angry: :(


NIKON D300s + sigma 500/4,5 + sigma70-200/2,8EX II MACRO, Manfrotto 501HDV


#4 Jacenty

Jacenty
  • Użytkownik
  • 398 postów
  • Wiek: 53
  • Lokalizacja:
    Otwock

Napisano 20 grudzień 2016 - 12:05

To bardzo fajny pomysł  :clap:!!!  No dobra... żeby nie przedłużać... asfaltowe dukty w Bieszczadach... tłuczniem obracasz czy z fejsa wygonili za takie pomysły?



#5 Natrix (Filip Stefaniak)

Natrix
  • Użytkownik
  • 846 postów

Napisano 20 grudzień 2016 - 12:12

Dla mnie to dewastacja przyrody...za chwilę pojawią się pomysły żeby ruchome schody na Połoniny zrobić...

#6 mrl

mrl
  • Nowa postać
  • 3 postów

Napisano 20 grudzień 2016 - 19:51

Ale mi wszyscy pojechali, nie ma co. Ale przynajmniej się dowiedziałem jak to % z poparciem.

 

Vulpes

Napisałem to po to, gdyż obiecałem to znajomemu. Błoto mi przeszkadza i ciągle jak gdzieś idziemy na wyprawy to mu narzekam na jakość drogi i mówię o kostce brukowej. On mówi, abym z tym pomysłem pochwalił się na forum. Ja mu obiecałem, że się nie boję krytyki i może będzie szansa na logiczne poparcie mojego pomysłu.



#7 Vulpes (Marek Skruch)

Vulpes
  • Lokalizacja:
    Jasło

Napisano 20 grudzień 2016 - 20:04

@mrl musisz się do błota przyzwyczaić. ;) Najciekawszych tras nigdy pewnie nie wybetonują, a te wybetonowane kiedyś Ci się znudzą. :-)


Pentaxy dwa i kupa szkła ;)
www.marekskruch.pl

#8 mrl

mrl
  • Nowa postać
  • 3 postów

Napisano 20 grudzień 2016 - 20:25

Tu nie chodzi o przyzwyczajenie, a raczej o stan zdrowia, a dokładnie o stan stawu biodrowego, który jest w strzępach. Chciałbym każdego dnia wyjazdu przejść i zobaczyć jak najwięcej. Trudna nawierzchnia mnie szybciej męczy i powoduje ból nóg. Lepszą jestem w stanie dalej przejść. Znajomy przeszedł raz 40 km przez lasy, co dla mnie 15 km w dzień to bardzo dużo.



#9 robkiz

robkiz

Napisano 21 grudzień 2016 - 19:00

Matko... dwa razy sprawdzalem czy to jest aby to forum ;-)

Wiesz co @mrl, ja Ci nie chce odmawiac prawa do korzystania z wszystkich dobrodziejst, i zal mi ze pewne ograniczenia nie pozwalaja Ci na to. Ale to troche nie tedy droga (nomen omen) Tez juz nie moge w gorach tyle zrobic co kiedys i mowi sie trudno, przyszlo sie z tym pogodzic i zostawic sobie wycieczki mierzac sily na zamiary.

Zupelnie nie rozumiem tego trendu obecnie coby nikomu nie utrudniac a wrecz przeciwnie ulatwiac wszystko nawet wbrew oczywistym niemozliwosciom. Podobna sytuacje coraz czesciej widuje w pracy...

Ja nie umiem spiewac ale zgodnie z tym nurtem tez chcialbym byc gwiazda wiec powinni wszyscy mnie oklaskiwac bo przeciez to dyskryminacja jakas :devilred:


Robert

#10 Animus (Paweł Chocha)

Animus
  • Lokalizacja:
    Mazovia

Napisano 21 grudzień 2016 - 19:31

Jeśli komuś przeszkadza błoto na drodze, to niech uda się do parku miejskiego a nie do lasu - taka jest moja rada. Kostka brukowa w lesie? - pomysł idiotyczny choćby z technicznego punktu widzenia. Najdalej po 20 latach kostka będzie wywalona przez korzenie drzew (zwłaszcza jeśli przy drodze rosną sosny). Widzę to na co dzień w ogrodach, na terenach zieleni i na cmentarzach. Ciężki sprzęt do wywózki drewna z lasu może się przyczynić do jeszcze szybszej dewastacji takiej nawierzchni. Takie nawierzchnie wygenerują tylko niebotyczne koszty napraw, konserwacji oraz utrzymywania takich dróg w należytym porządku (inaczej po 2 latach kostka znajdzie się pod grubą warstwą leśnej ściółki). 



#11 SQ6ODK (Romek Gomółka)

SQ6ODK
  • Małomówny
  • 10 postów
  • Lokalizacja:
    Kocie Góry

Napisano 22 grudzień 2016 - 08:05

A był ktoś może w parku narodowym The Royal Society for the Protection of Birds (RSPB) Bempton Cliffs? No durne fajokloki wyasfaltowali wszystkie główne ścieżki w parku narodowym. Ale angole w ogóle porąbani są. Park narodowy jest czynny od... do... W Polsce zamykają bramę i poza godzinami całujesz kłódkę (vide zagroda żubrów w Wolińskim). Tam zostawia się bramę otwartą - poza godzinami nie wnosisz opłaty (i tak symbolicznej).


Kolega mrl sprecyzował w temacie: " ś c i e ż k i d y d a k t y c z n e " - nie lasy, nie całe Połoniny, nie góry - ścieżki dydaktyczne. Po co? Dla inwalidów na wózkach! To że Ty masz zdrowe nogi, to jeszcze nie oznacza, że każdy tak ma. Popatrz czasem trochę dalej niż czubek własnego nosa.

#12 Animus (Paweł Chocha)

Animus
  • Lokalizacja:
    Mazovia

Napisano 22 grudzień 2016 - 11:18


Kolega mrl sprecyzował w temacie: " ś c i e ż k i d y d a k t y c z n e " - nie lasy, nie całe Połoniny, nie góry - ścieżki dydaktyczne. Po co? Dla inwalidów na wózkach! To że Ty masz zdrowe nogi, to jeszcze nie oznacza, że każdy tak ma. Popatrz czasem trochę dalej niż czubek własnego nosa.
Cytowanie selektywne
Odpowiedz
Cytuj

 

No właśnie patrzę znacznie dalej, niż czubek swojego nosa. I wiem co mówię. Nawet ludzie ze zdrowymi nogami potykają się i wybijają sobie zęby na kostkowanych nawierzchniach, gdy po paru latach korzenie drzew zrobią z takiej nawierzchni "fale Dunaju". W moim lesie inwalidzi na wózkach nie mają większych problemów. Widzę ich wielu w każdy weekend. Jeżdżą sami lub z pomocą osób towarzyszących. Wystarczą im zwykłe leśne dukty, bo na drogi okresowo zalewane i zabagnione to nawet najzdrowsi się nie zapuszczają. No i jak wspomniałem wcześniej - koszty napraw, remontów i konserwacji. Kto ma te koszty ponosić? 

 

Najlepiej to byłoby wybudować kolejkę linową na Mount Everest. Bo nie każdy ma tyle siły, żeby tam wejść. A każdy ma prawo i niejeden by chciał.  



#13 SQ6ODK (Romek Gomółka)

SQ6ODK
  • Małomówny
  • 10 postów
  • Lokalizacja:
    Kocie Góry

Napisano 22 grudzień 2016 - 11:39

W moim lesie

Nosz ciemna śrubka ... " ś c i e ż k i d y d a k t y c z n e ". O kosztach możemy porozmawiać jak będziesz taką ścieżkę organizował. OK?

PS. Kolejkę na Mt. Everest zastąpmy wyciągiem krzesełkowym na Śnieżkę - po obydwu stronach granicy jest park narodowy i ?

Użytkownik SQ6ODK edytował ten post 22 grudzień 2016 - 11:42


#14 Animus (Paweł Chocha)

Animus
  • Lokalizacja:
    Mazovia

Napisano 22 grudzień 2016 - 14:23

Ale ja nie muszę organizować ścieżek dydaktycznych. Na terenie lasu, który niemalże na co dzień odwiedzam (Las Kabacki im. Stefana Starzyńskiego) są kilometry ścieżek dydaktycznych. Podobnie jest w lasach pod Celestynowem, Otwockiem oraz w Puszczy Kampinoskiej. Mówię o konkretnych, znanych mi przypadkach. Jak tu nie można mówić o kosztach? Położenie najtańszej kostki na odcinku kilometra, w taki sposób i na taką szerokość, by auta dostawcze (zabierające śmieci z koszy, przewożące ekipy do wyrębu, przecinki drzew) oraz ciągniki i rębaki mogły swobodnie się przemieszczać- to są ciężkie pieniądze. W latach 80-ych w moim lesie był leśniczy oraz 3 gajowych. Obecnie z powodów finansowych jest tylko leśniczy oraz firma sprzątająca (z przetargu). Zajmowałem się kiedyś sprzątaniem ogrodów. I znam dobrze temat utrzymywania twardych nawierzchni w należytym porządku. Kto zatem będzie chodził za friko po tych wykostkowanych ścieżkach dydaktycznych i nieustannie zdmuchiwał z nich i zamiatał liście i igły? W lesie wystarczy na krótko tego zaniechać i alejki już nie ma. Na krótkich odcinkach to się sprawdza - głównie w starych ośrodkach wypoczynkowych, gdzie jest stały personel. Ale na kilometrach ścieżek dydaktycznych? Owszem- da się, ale to musi słono kosztować. A pieniążków w budżecie mało. 



#15 SQ6ODK (Romek Gomółka)

SQ6ODK
  • Małomówny
  • 10 postów
  • Lokalizacja:
    Kocie Góry

Napisano 22 grudzień 2016 - 14:49

Dobra, to ja już wszystko wiem - Ty nazywasz ścieżką dydaktyczną kawałek leśnej drogi przy której ktoś poustawiał kilka tabliczek, w tym dwie duże (na początku i na końcu) "Ten projekt sfinansowano z...." . Niewiele to ma wspólnego z dydaktyką :)

#16 Animus (Paweł Chocha)

Animus
  • Lokalizacja:
    Mazovia

Napisano 22 grudzień 2016 - 15:25

Ja mówię o konkretach. Przykładach, kosztach, realiach i aspektach technicznych. Owszem - Centrum Edukacji Przyrodniczo Leśnej też mamy. Jeśli masz inną wizję dydaktyki przyrodniczej to podziel się nią z nami. Ja ze swojej strony uważam, że dydaktyka leśno-przyrodnicza powinna być realizowana w lesie - pozostawionym w stanie jak najbardziej naturalnym. A tablice, wiaty, daszki i ławeczki w niczym tu nie przeszkadzają. 



#17 Leśne Oko

Leśne Oko
  • Użytkownik
  • 318 postów
  • Lokalizacja:
    PK Dolina Słupi

Napisano 22 grudzień 2016 - 18:34

Animus nic nie przeszkadza aby taka ścieżka była równa ale asfalt , kostka to trochę za dużo i tu masz rację . Co zaś się tyczy dydaktyki ja uważam że im więcej ten człowiek dotknie , powącha , zobaczy tym lepiej ta dydaktyka jest realizowana . Są jednak odcinki trudne np potok , strome podejście które można już za większe pieniądze zabezpieczyć ale wkomponować w środowisko aby nie raziło w oczy i nie było dla tego środowiska uciążliwe np przez zamkniecie migracji jakiś zwierząt .  Wszystko z głową a nie z długopisem zza biurka , przejść się z inwalidą , posłuchać jak coś poprawić i uzyskać konsensus .Caly czas mówię tu o ścieżkach dydaktycznych a nie typowych turystycznych szlakach .



#18 SQ6ODK (Romek Gomółka)

SQ6ODK
  • Małomówny
  • 10 postów
  • Lokalizacja:
    Kocie Góry

Napisano 23 grudzień 2016 - 07:50

Jeśli masz inną wizję dydaktyki przyrodniczej to podziel się nią z nami.


A to jeszcze tylko odpowiedz na pytanie: po co?

Gdybyś coś takiego tworzył - możnaby dyskutować o konkretach. Ale przecież Ty nie musisz organizować żadnych ścieżek. Więc co? Ubijamy forumową pianę?

#19 Jacenty

Jacenty
  • Użytkownik
  • 398 postów
  • Wiek: 53
  • Lokalizacja:
    Otwock

Napisano 23 grudzień 2016 - 09:30

Śmiem twierdzić iż większości użytkowników Naszego (tego konkretnie forum) pomysł betonowania, kostkowania czy asfaltowania jakichkolwiek ścieżek (pierwszy post) jest na tyle odległy, że dyskusja siłą rzeczy mija się z celem. Pytanie (pomysł) rzucone na forum..." Betoniarze" czy "Spacerowicz po parku zdrojowym Busko Zdrój" (nikogo nie urażając) znajdzie bezapelacyjnie większą przychylność. Miłego Przedświątecznia. J.



#20 mkkaczy

mkkaczy
  • Użytkownik
  • 954 postów
  • Lokalizacja:
    IRL

Napisano 23 grudzień 2016 - 15:15

I Irlandii, parki krajobrazowe i lasy o dużum natężeniu ruchu pieszych, w miejstach gdzie teren jest miękki (błoto, wrzosowiska) są wykładane albo podkładami kolejowymi albo grubymi deskami na palach. Są troche nad gruntem. Dechy te są zwykle obciągane siatką i maja powbijanu gwoździe w kształcie litery U. jest to dość dobre i ładnie-naturalnie wuglądający rodzaj ścieżki.

https://www.google.i...6w0WQHi4WbHdRM:

 

Dzięki temu również nie powstaja dzikieścieżki i nie płoszy się zwierząt, które wiedzą że ludzie do nich podchodzić nie będą

https://www.google.i...7b2JDUh6U3d-vM:







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych