Skocz do zawartości

Fotoprzyroda.pl używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Polub nas na Facebooku!       

x


Zdjęcie

czy forum sie kończy?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 marp10

marp10
  • Lokalizacja:
    Czerwonak

Napisano Tydzień temu

Witam

Jestem na tym forum już od ładnych paru lat. Dużo się tutaj dowiedziałem o fotografowaniu i naoglądałem mnóstwo zdjęć. Zawsze byłem zafascynowany poziomem tych zdjęć i ilością osób na forum. Niestety od jakiegoś czasu, (pandemia chyba to trochę powiększyła) na forum pojawia się coraz mniej ludzi i tym samym jest coraz mniej zdjęć. Pamiętam, że kiedyś w "Bezkrwawych łowach" dziennie przybywało po 5, 6 stron. Teraz tyle to jest w ciągu całego miesiąca. Przyznaję, że sam dużo nie wstawiam (głównie z powodu braku czasu na robienie zdjęć) ale byli tutaj forumowicze, którzy wstawiali bardzo dużo zdjęć. Czy ludzie przenieśli się gdzieś indziej, czy przestali robić zdjęcia?



#2 lukasz.drobot (Łukasz Drobot)

lukasz.drobot
  • Lokalizacja:
    Zakliczyn 32-840

Napisano Tydzień temu

Myślę że każdy/każda z Nas to zauważa.
Obecnie króluje Instagram, mniej face a forum bardzo się wyciszyło.

Szkoda że tak jest ale może to chwilowy ,,kryzys,,.
D750, D700 + N 400 f/2.8, N 35-70 f/2.8, S 17-35 f/2.8-4, Helios 44-3 BeLoMo

#3 marp10

marp10
  • Lokalizacja:
    Czerwonak

Napisano Tydzień temu

Czyli np. taki Roby, jasieczek, August przenieśli się na Instagram?



#4 Vulpes (Marek Skruch)

Vulpes
  • Lokalizacja:
    Jasło

Napisano Tydzień temu

Brakuje tutaj przycisku "Lubię to". ;-) I coś w tym chyba jest, bo ludzie uciekają tam, gdzie mogą liczyć na błyskawiczny komentarz czy ocenę zdjęcia. Takie czasy. Chyba tego nie da się powstrzymać. Ja np. mam tak, że robię dużo zdjęć, ale mam w tym moim fotografowaniu przerwy i wówczas jestem mało aktywny na forum. Ot życie. 


Pentaxy dwa i kupa szkła ;)
www.marekskruch.pl

#5 lukasz.drobot (Łukasz Drobot)

lukasz.drobot
  • Lokalizacja:
    Zakliczyn 32-840

Napisano Tydzień temu

Czyli np. taki Roby, jasieczek, August przenieśli się na Instagram?

To ich trzeba spytać, kwestie nazewnictwa kont, nicków nie zawsze pozwalają stwierdzić kto kim jest. 

Dla mnie najczęściej kadry są odnośnikiem do poznania ich autora, gdyż widziałem je wcześniej np. na Naszym forum.

Brakuje tutaj przycisku "Lubię to". ;-) I coś w tym chyba jest, bo ludzie uciekają tam, gdzie mogą liczyć na błyskawiczny komentarz czy ocenę zdjęcia. Takie czasy. Chyba tego nie da się powstrzymać. Ja np. mam tak, że robię dużo zdjęć, ale mam w tym moim fotografowaniu przerwy i wówczas jestem mało aktywny na forum. Ot życie. 

Głównie Marku uważam, że ludziska nie mają czasu najzwyczajniej, poza kilkoma osobami z tego forum które go zostawiły dla "lajków".

Sam próbowałem przygody z facebookiem ale to złodziej czasu. Tylko instagram zostawiłem i flickr.

 

 

Ja obecnie bywam w terenie raz na tydzień jak już się uda wyrwać.."Ot życie" jak słusznie wspomniałeś.


Użytkownik lukasz.drobot edytował ten post Tydzień temu

D750, D700 + N 400 f/2.8, N 35-70 f/2.8, S 17-35 f/2.8-4, Helios 44-3 BeLoMo

#6 marp10

marp10
  • Lokalizacja:
    Czerwonak

Napisano Tydzień temu

Czyli wychodzi na to, ze forum się kończy. Szkoda, ale to chyba znak czasu. Przyzwyczaiłem się do tego forum, do zdjęć i komentarzy i bedzie mi tego brakować.

W miarę możliwości jednak będę wstawiać coś od czasu do czasu.



#7 August

August
  • Lokalizacja:
    Warszawa

Napisano Tydzień temu

Nie ma mnie na insta, na FB też się słabo udzielam...

Ale jak napisał Marek - coraz gorzej z czasem.

A może też i z tym, że moja obecna praca to 8-9 godzin przed monitorem - po takiej dawce mam alergię do siadania do komputera.

Zdjęcia wciąż robię, ale też przyznam, że sporo mniej, a do obróbki nie mam siły i (vide wyżej) chęci.

 

Dużo czasu tez pochłania mi działka, którą kupiłem w ubiegłym roku i staram się doprowadzić do porządku.

Ale jak to zrobię to powinno być więcej zdjęć, bo działka w pięknym miejscu przy rozlewisku Wisły.

I kombinuję jak wykorzystać posiadane pontony do fotografowania.

 

Myślę, że wielu ludzi odeszło z podobnych powodów - a nowi, młodsi - jak napisaliście wolę media społecznościowe...


Nikon FX i Olympus m4/3


#8 Mel (Mariusz Lewandowski)

Mel
  • Użytkownik
  • 305 postów
  • Wiek: 57
  • Lokalizacja:
    Brwinów

Napisano Tydzień temu

Było zacne forum foto-przyroda.pl, skończyło się. Jest na FB, też leniwe. Tu ruch też mniejszy i trudno prorokować, co będzie dalej. Czasu coraz mniej, zdjęć zaległych do obrobienia coraz więcej, ale ciągle mam chęć po lasach z aparatem łazić.

 

Teraz więcej czasu poświęcam ZPFP, zorganizowana forma uprawiania fotografii bardziej mnie mobilizuje do wstawania o nienormalnych porach. Zachęcam, zainteresujcie się związkiem, jutro (w niedzielę 22 listopada 2020) zaczyna się festiwal fotografii przyrodniczej, jest oddzielny post na ten temat (tu: https://tinyurl.com/y569g42e). Można zobaczyć, co ZPFP robi, mieć motywację i naprawdę niezłych i życzliwych nauczycieli. Ewentualne pytania kierujcie bezpośrednio do mnie: prezes.om@zpfp.pl, postaram się wszystkim odpowiedzieć.

 

-- M.



#9 August

August
  • Lokalizacja:
    Warszawa

Napisano Tydzień temu

Szkoda foto-przyroda.pl - lubiłem tam zaglądać, piękne zdjęcia tam można było oglądać (tylko żeby nie wyszło, że nie doceniam naszych fotografii ;-)).

Znak czasów - mamy za dużo wszystkiego - poza czasem, bo za dużo jest jego "złodziei".

Mel dzięki za info o festiwalu, może uda się dołaczyć.


Nikon FX i Olympus m4/3


#10 PREM (Przemek Zięba)

PREM
  • Lokalizacja:
    Lublin

Napisano 5 dni temu

Problemem zamierania forum jest brak ,,reaktywności" na zamieszczane foty, tak jak wspomnieliście. Czasy ciężkie, to inna sprawa, ale jeżeli widzimy dobre foty i ich nie komentujemy to ludziom nie chce się ich zamieszczać. dlatego na FB niektóre grupy bardzo reaktywne z szybka reakcja jak pojawi się coś fajnego bardziej zachęcają. Może tez następuje pewne ,,wysycenie" fotografia przyrodniczą, dobrych zdjęć jest bardzo dużo, w zasadzie coraz mniej jest zdjęć słabych, a to one prowokowały do dyskusji, krytyki, chęci doradzania etc. A teraz coraz lepszy sprzęt, coraz lepsze foty, przestało to być tak emocjonujące jak kiedyś. To jak z himalaistami, jak były problemy ze sprzętem, wyjazdami, w ogóle z wszystkim to były efekty, a teraz jest wszystko, paszporty w szufladzie, sprzęt z najwyższej półki, tylko juz się nikomu tak jak kiedyś nie chce. Społeczeństwo robi się leniwe. Ale co do forów to z większością tak jest, taka stagnacja. Ale i czasu mniej przez te zdalne głupoty, jest cos takiego jak zmęczenie nawet sama fotografią, co niestety obserwuje i u siebie. Ostania wiosna w atmosferze tej epidemii tez zadziałała dobijająco i to bardzo. To światowe szaleństwo odbija się na wszystkim, z psychiką włącznie, a może przede wszystkim. Trudno cos zaplanować, trudno to jakoś ogarnąć, ta niepewność przekłada się i na aktywność hobbystyczną. Miejmy nadzieję, że nie popadniemy w marazm do końca.

#11 Vulpes (Marek Skruch)

Vulpes
  • Lokalizacja:
    Jasło

Napisano 5 dni temu

@PREM dobre porównanie do himalaizmu. Zrobienie zdjęcia przyrodniczego wyróżniającego się na tle innych doskonałych, to teraz prawie tak jak zdobycie zimą K2.  :laugh: Niemniej jednak próbować trzeba, a jeśli się takowe wykona, to nie należy go chować do szuflady, lecz podzielić się w szczególności z ludźmi, którzy potrafią je docenić. Natomiast wrzucanie fotek na FB (sam to robię) to trochę jak rzucanie pereł przed wieprze (nie uważam bynajmniej, że moje zdjęcia to perły :-) ). Owszem, są ludzie, którzy wyłapią w miarę dobre zdjęcie i wcisną "Lubię to", ale większość zalajkuje raczej jakąś inną fotkę z kategorii głupio-śmiesznych. Takie czasy i takie upodobanie wielu użytkowników FB i podobnych mediów społecznościowych. Zaś co do lockdownu to wiosną, kiedy nie można było pójść nawet do lasu, ja miałem szczęście pracować w bieszczadzkich lasach i chodzić po nich całymi dniami. Dlatego też jakoś nie odczułem tych ograniczeń swobód wszelakich. Mam nadzieję, że rząd nie wróci to takich rozwiązań jak wówczas, bo nie jestem na takie ograniczenia przygotowany. Z całą pewnością ta nieciekawa sytuacja, w jakiej przyszło nam żyć, nie wpływa mobilizująco na jakąkolwiek działalność hobbystyczną. Mimo wszystko dla zdrowia psychicznego warto wyjść w teren i robić zdjęcia. No i dzielić się z nimi, przede wszystkim tutaj. :-)


Pentaxy dwa i kupa szkła ;)
www.marekskruch.pl

#12 marp10

marp10
  • Lokalizacja:
    Czerwonak

Napisano 4 dni temu

Panowie, dzięki za wytłumaczenie. To z tą reaktywnością i wyższym poziomem zdjęć ma faktycznie sens. Media społecznościowe mnie nie pociągają, właśnie przez to, że trudno w zalewie tysięcy fot wyłuskać te najbardziej wartościowe. Widziałem jak młodzież, np. na insta klika polubienie zdjęć. Na jedno zdjęcie poświęcają może sekundę. Masakra.

A co do pandemii to teraz chyba więcej powinniśmy wychodzić w teren, żeby jakoś odreagować tą całą sytuację.

Życzę wszystkiego dobrego i głowa do góry, bo "po nocy zawsze przychodzi dzień".



#13 walt

walt
  • Użytkownik
  • 199 postów
  • Lokalizacja:
    Leszno/ (D)

Napisano 2 dni temu

Problemem zamierania forum jest brak ,,reaktywności" na zamieszczane foty, tak jak wspomnieliście. Czasy ciężkie, to inna sprawa, ale jeżeli widzimy dobre foty i ich nie komentujemy to ludziom nie chce się ich zamieszczać. dlatego na FB niektóre grupy bardzo reaktywne z szybka reakcja jak pojawi się coś fajnego bardziej zachęcają. Może tez następuje pewne ,,wysycenie" fotografia przyrodniczą, dobrych zdjęć jest bardzo dużo, w zasadzie coraz mniej jest zdjęć słabych, a to one prowokowały do dyskusji, krytyki, chęci doradzania etc. A teraz coraz lepszy sprzęt, coraz lepsze foty, przestało to być tak emocjonujące jak kiedyś. To jak z himalaistami, jak były problemy ze sprzętem, wyjazdami, w ogóle z wszystkim to były efekty, a teraz jest wszystko, paszporty w szufladzie, sprzęt z najwyższej półki, tylko juz się nikomu tak jak kiedyś nie chce. Społeczeństwo robi się leniwe. Ale co do forów to z większością tak jest, taka stagnacja. Ale i czasu mniej przez te zdalne głupoty, jest cos takiego jak zmęczenie nawet sama fotografią, co niestety obserwuje i u siebie. Ostania wiosna w atmosferze tej epidemii tez zadziałała dobijająco i to bardzo. To światowe szaleństwo odbija się na wszystkim, z psychiką włącznie, a może przede wszystkim. Trudno cos zaplanować, trudno to jakoś ogarnąć, ta niepewność przekłada się i na aktywność hobbystyczną. Miejmy nadzieję, że nie popadniemy w marazm do końca.

Pełna zgoda, bardzo dobrze opisałeś zagadnienie. Gdyby można było dałbym Ci lajka  :D



#14 Mortis

Mortis
  • Lokalizacja:
    Olsztyn

Napisano Wczoraj

A może wróci jeszcze czas forów? Te wszystkie strony, serwisy i aplikacje zbudowane tak, by generować w nas dopaminę serduszkami mają wspólną wadę. To brak jakiejkolwiek rozmowy, konstruktywnej krytyki, refleksji nad pracami. Niektórym to zapewne nie przeszkadza- zadurzeni cyferkami będą dalej święcie przekonani o jakości swoich zdjęć. Nikt im w końcu nigdy nie wyjaśnił, że można inaczej, nie spytał- dlaczego tak? 

 

Wydaje mi się, że ten trend z czasem może się odwrócić. Może nie masowo, ale znajdą się pewnie jednostki, które będą chciały czegoś więcej. A gdzie w internecie tego szukać, jak nie właśnie na forach?


World is a lonely place - you're on your own.

#15 Vulpes (Marek Skruch)

Vulpes
  • Lokalizacja:
    Jasło

Napisano Wczoraj

Prócz tego fora to także skondensowana i uporządkowana skarbnica wiedzy, którą się ich użytkownicy dzielą. Wystarczy tylko poszperać w odpowiednich działach. FB na pewno tego użytkownikom nie da. Jestem pewien, że czas forów nie minął, lecz tylko stają się one bardziej elitarnymi miejscami wymiany myśli. :-)


Pentaxy dwa i kupa szkła ;)
www.marekskruch.pl





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych