Skocz do zawartości

Fotoprzyroda.pl używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Polub nas na Facebooku!       

x


Zdjęcie

Żmija zygzakowata - gdzie i jak ją znaleźć (mini poradnik)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 NorbertK (Norbert Kaszycki)

NorbertK
  • Lokalizacja:
    Lodz

Napisano 03 lipiec 2018 - 09:09

43119060062_b342937e1d_c.jpg

 

Po przeczytaniu watku "na zmije" naszla mnie refleksja, ze chyba przytrafila sie okazja, zeby wniesc cos od siebie w zycie naszej malej spolecznosci. Dla tych co watku nie czytali wyjasniam - pojawia sie tam kilkukrotnie pytanie gdzie mozna spotkac zmije zygzakowata w celu jej sfotografowania. O ile nie podam wam konkretnych miejsc w stylu gorka za taka czy inna wsia w wojewodztwie "X" to postaram sie was uzbroic w wiedze, ktora powinna wam pomoc samodzielnie takie gorki znajdowac.

 

(nie bylem przygotowany fotograficznie, dlatego niektore zdjecia sa z telefonu, wybaczcie)

 

Najwarzniejsze sa moim zdaniem dwie rzeczy.
1. Zmienna aktywnosc w skali roku: Zmije pojawiaja sie na powierzchni czesto juz w marcu a czasem nawet w czasie odwilzy w lutym. Od momentu wyjscia na powierzchnie pozostaja w bezposredniej bliskosci zimowiska, w ktorym spedzily ostatnie miesiace. Wczesna wiosna wygrzewaja sie wlasciwie przez wiekszosc dnia, ale czest kiedy sa juz w pewnym stopniu wygrzane ukrywaja sie czesciowo pod zeszloroczna roslinnoscia i dogrzewaja tylko fragmenty tulowia przez co czasem bardzo trudno je zobaczyc.

 

43119060652_8e4c858d8a_c.jpg

Samiec żmii zygzakowatej wśród wyschniętej zeszłorocznej roślinności

 

 

W miare jak dni staja sie cieplejsze wezom wystarcza juz tylko wygrzewanie poranne i wieczorne. I tu zasada jest taka, ze im cieplej, tym szybciej znikaja. Zwykle w okolicy maja odbywaja sie gody (wszystko zalezy od pogody - w 2017 w Bieszczadach gody trwaly jeszcze pod koniec czerwca) i wtedy w godzinach przedpolodniowych mozna spotkac wedrujace samce w roznych przypadkowych miejscach, ale nadal blisko zimowisk. Wiosna w ogole jest okresem, kiedy zmije sa najczesciej spotykane przez zwyklych ludzi. Wynika to z tego, ze samice nie biorace udzialu w godach (zmija rodzi co 2-3lata) a pozniej rowniez te, ktore gody odbyly jak i samce wedruja w poszukiwaniu letnich "kwater" i niestety trafiaja np do ogrodkow czy na drogi. Jedna z metod na znalezienie miejsc, gdzie odbywaja sie gody jest poszukiwanie martwych osobnikow na drogach.

 

43119061602_4e86683ef9_b.jpg

Moja lepsza połowa podczas fotografowania żmii na nieczynnym torowisku (początek kwietnia 2018)

 

Po wiosennej bonanzie nasze zygzakowate potworki znikaja nam z pola widzenia. Po pierwsze roslinnosc wlecie jest bardzo bujna i latwo im sie ukryc, a po drugie przechodza one na osiadly tryb zycia i przestaja przypadkowo wchodzic nam w droge. Zeby jeszcze utrudnic nam zycie gorace letnie dni spedzaja w ukryciu np. polujac, a wygrzewaja sie tylko bardzo wczesnym rankiem i przed zachodem slonca. Zalezy to oczywiscie od temperatur i tego kiedy slonce oswietli dana plaze, ale pojawiaja sie wlasciwie tuz po wschodzie slonca, kiedy jeszcze na trawach jest rosa i znikaja niejako razem z rosa. Poszukiwanie ich w tym okresie w srodku dnia jest bezcelowe. Najlatwiej chyba obserwowac "obiecujace" miejsca na okolo godzine przed zachodem slonca i notowac w pamieci, gdzie waz sie wygrzewal, poniewaz bedzie on wracal w to samo miejsce (regularnie niepokojony opusci je dosc szybko). Nastepnego dnia wracamy w wybrane miejsce bardzo wczesnym rankiem i przy odrobinie szczescia zwierze bedzie na tyle zlaknione slonca po chlodach nocy, ze pozwoli sie sfotografowac. Ale musicie miec swiadomosc, ze jest to waz bardzo plochliwy. Czasem spotykalem opisy, ze zmija niechetnie schodzi czlowiekowi z drogi co jest kompletna nieprawda. Wyziebiony waz moze nie byc w stanie uciec, ale wygrzana zmija czmych natychmiast jak tylko zorientuje sie, ze jestesmy w poblizu. Dlatego fotografowanie ich w lecie wymaga sprawnosci "jogina". Bedziecie musieli opanowac baaaaaaardzo powolne skradanie sie w trudnym terenie i czesto dziwnych pozycjach. Poniewaz wydaja sie byc one glownie wyczulone na ruch, to przy odpowiedniej technice skradania czasem udaje sie podpelznac baaaaardzo bardzo blisko.
Jesienia zmije ruszaja w droge powrotna do miejsc zimowania i znowu trafiaja sie np. na wiejskich drogach. Dodatkowo chlodniejsze jesienne dni sprawiaja, ze nie sa one tak skore do ukrywania sie przy pierwszych oznakach obecnosci czlowieka. W tym okresie chyba najczesciej spotykaja je grzybiarze...

Czyli tytulem podsumowania - jesli znamy miejsca odbywania godow (bezposrednio w poblizu zimowisk) to najlatwiej zmije spotkac wiosna. Jesli natomiast nie znamy takich miejsc, to chyba najlatwiej jest ich szukac wygrzewajacych sie przeczesujac odpowiednie miejsca popoludniami.

 

2. Typ miejsca: O ile, gdzie zmije spotkac wiosna, trzeba poprostu wiedziec, bo decyduje tu dostepnosc miejsc do przezimowania (moga to byc stogi, nory, jaskinie itp, byle temperatura wewnatrz nie spadala ponizej 4°C) to latem mozna sie pokusic, o przeszukiwanie dogodnych miejsc niejako  na chybil trafil. Jesli tylko ktos w promieniu kilku kilometrow zmije widzial, jest spora szansa, ze sie uda jesli poswiecimy troche czasu. Odpowiednie srodowisko to np groble stawow, miedze, brzegi drog lesnych, skraje lasow, zaniedbane/nie odnowione wyreby, szkolki lesne itp. Najlepiej, jesli teren jest nachylony na polodnie albo wschod. Trawiaste laki z kepami krzewow albo torfowiska rownierz sa bardzo chetnie zasiedlane.

 

43119059462_b5ca514a40_b.jpg

Typowy biotop żmii zygzakowatej w Bieszczadach (najbliższy strumyk jest pół kilometra od tego miejsca)

 

Zmije do szczescia wydaja sie potrzebowac 2ch rzeczy, kryjowek i miejsc do plazowania. Najlepiej obu w jednym. Czyli uwielbiaja sie wygrzewac na stertach kamieni, slomy, galezi, drewna opalowego, dzikich smietniskach... slowem wszedzie, gdzie mozna dac nura wglab plazy w razie zagrozenia. Taka plaza moze byc nawet kepka siana pozostawiona na srodku laki po poprzednich sianokosach. Jak polazicie to szybko nauczycie sie jakie konkretnie punkty wybieraja weze w waszej okolicy. Czesto ludzie pisza o bliskosci wody, ale wydaje mi sie, ze nie o wode chodzi a o fakt, ze brzegi meandrujacych rzek czy stawow przynajmniej na jakims odcinku sa odsloniete od wschodu lub polodnia a na dodatek zwykle jest tam mnustwo kryjowek (obrzeza lesnych duktow wydaja sie rownie dobre szczegolnie, jak np. w zeszlym roku prowadzono w okolicy wycinke i wszedzie pelno jest tzw "galeziowki").

 

41358400940_2a1eccd3eb_b.jpg

Tutaj znowu moja lepsza połówka podczas pracy nad filmem. Osobniki melanistyczne często rodzą się brązowe i zmieniają barwę wraz z wiekiem. Zwykle zajmuje im to trzy do czterech lat, ale przemiana może też zatrzymać się na dowolnym etapie.

 

 

42450583334_b632cc9b2b_c.jpg

Pojęcie "egzotyczny" jest pojęciem względnym. Znajomy z Wietnamu odwiedził Polskę marząc o spotkaniu "europejskiej żmii". Najbardziej zafascynowało go to, że żmija zachowaniem bardziej przypominała mu kobrę niż żmije, które on zna ze swojego kraju. Jest to wąż szybki, ruchliwy i bardzo świadomy swojego otoczenia (tak jak kobry azjatyckie wydaje się być bardzo wrażliwy na wszelki ruch w swoim otoczeniu i bacznie obserwuje każdy ruchomy obiekt)


39555712981_d6409f224f_m.jpg
O wężach na YouTube


#2 PREM (Przemek Zięba)

PREM
  • Lokalizacja:
    Lublin

Napisano 03 lipiec 2018 - 10:23

Bardzo fajny poradnik  :super2:



#3 pekka

pekka
  • Małomówny
  • 17 postów

Napisano 03 lipiec 2018 - 14:07

Super opisany poradnik


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#4 asfoto (Andrzej Smoliński)

asfoto
  • Lokalizacja:
    Brzuśce/pomorskie

Napisano 03 lipiec 2018 - 15:40

Dobre to :clap: 


Nikon D500 T17-50 VC, S 150 OS, Samyang 8mm
Facebook


#5 Asmodel

Asmodel
  • Małomówny
  • 10 postów

Napisano 03 lipiec 2018 - 17:11

Bardzo przydatne informacje szczególnie dla kogoś kto węży nie fotografuje a chciałby spróbować.Jaką odległość od zmiji można uznać za minimalną by nie prowokować jej do ataku?

Użytkownik Asmodel edytował ten post 03 lipiec 2018 - 17:12


#6 NorbertK (Norbert Kaszycki)

NorbertK
  • Lokalizacja:
    Lodz

Napisano 03 lipiec 2018 - 18:26

Bardzo przydatne informacje szczególnie dla kogoś kto węży nie fotografuje a chciałby spróbować.Jaką odległość od zmiji można uznać za minimalną by nie prowokować jej do ataku?

Ciezko na takie pytanie odpowiedziec bo to zalezy od twojego zachowania. Od szybkosci i gwaltownosci twoich ruchow, od tego, czy cos ci polyskuje na stroju itp. Ja potrafie ja praktycznie dotknac w nos soczewka jak juz sie przyzwyczai do mnie, Wietnamczyka nie spuszczala z oka nawet jak 4m dalej zmienial obiektywy :P Ale nie dosiegnie cie jesli soczewka obiektywu bedzie dalej niz 2/3 dlugosci jej ciala. Staraj sie poruszac bardzo wolno, tak wolno jak to tylko mozliwe i obserwowac reakcje zwierzecia. Zaczynaj fotografowac z wiekszej odleglosci i stopniowo ja zmniejszaj. Jak zauwazysz, ze waz sie napina (wstrzymuje oddech) albo sie cofa, to troche odpusc. Jak wysuwa jezyk, to dobry znak, bo to znaczy, ze sprawdza/ jest ciekawa z czym ma doczynienia. Jak przestanie (oczywiscie robi to tylko co jakis czas) to znaczy, ze czuje sie zagrozona i trzeba by jej dac troche przestrzeni. Najlepiej wtedy poprostu znieruchomiec i poczekac... To jest wszystko bardzo subtelne - praktyka czyni mistrza ;-)


39555712981_d6409f224f_m.jpg
O wężach na YouTube


#7 Natrix (Filip Stefaniak)

Natrix

Napisano 03 lipiec 2018 - 21:12

Super sprawa z kanałem na YT też. Poszedł sub i kilka filmów już za mną  ;)



#8 Vulpes (Marek Skruch)

Vulpes
  • Lokalizacja:
    Jasło

Napisano 04 lipiec 2018 - 08:13

Norbercie, świetnie napisany poradnik! Nie ma to jak informuje od praktyka. Nawet brak polskich znaków bardzo nie przeszkadza. ;-)
Pentaxy dwa i kupa szkła ;)
www.marekskruch.pl

#9 NorbertK (Norbert Kaszycki)

NorbertK
  • Lokalizacja:
    Lodz

Napisano 04 lipiec 2018 - 09:30

Przepraszam was za ten brak polskich znakow. Jestem w Tajlandii i pisalem to na telefonie. Zdjecia to zasluga zony i pod nimi sa polskie znaki :P

39555712981_d6409f224f_m.jpg
O wężach na YouTube


#10 Qgito (Tomek Wieczorek)

Qgito
  • Lokalizacja:
    Świetokrzyskie

Napisano 08 lipiec 2018 - 20:31

@NorbertK super wątek, wielkie brawa dla autora.


Witryna autorska: wf.fotoprzyroda.pl


#11 NorbertK (Norbert Kaszycki)

NorbertK
  • Lokalizacja:
    Lodz

Napisano 21 lipiec 2018 - 04:51

Czesc. Jesli to was interesuje, to pierwsza czesc filmu jest juz na youtube ;-) Dajcie znac co myslicie.

39555712981_d6409f224f_m.jpg
O wężach na YouTube






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych