Skocz do zawartości

Fotoprzyroda.pl używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Polub nas na Facebooku!       

x


Zdjęcie

Gość na śniadaniu u łosi


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
17 odpowiedzi w tym temacie

#1 Argo (Michał Przystaś)

Argo
  • Lokalizacja:
    Warszawa

Napisano 07 październik 2013 - 18:56

Pomimo, że było ich wiele to cały czas każde spotkanie w plenerze z dzikim zwierzęciem jest pewnego rodzaju wydarzeniem. Są jednak takie, które pamięta się do końca życia i tak było tym razem. Jechałem dobrze mi znaną drogą obserwując okolicę. Nagle zwróciło moją uwagę poruszenie po prawej stronie. Zatrzymałem samochód, za krzaków wyłoniła się głowa łosia, a dokładnie klępy. Nie lubię słowa klępa więc dla mnie każda samica łosia to po prostu ośka. Spacerowała z młodym skrajem lasu. Przez chwilę mi się przyglądała i poszła w swoją stronę. Przewidując jaki jest cel wędrówki cofnąłem kilkadziesiąt metrów. Po chwili usłyszałem poruszenie w krzakach, jeszcze jej nie widziałem ale doskonale wiedziałem, że tam jest i mnie obserwuje. Po kilku minutach wyszła na polane, jeszcze na chwilę zastygła w bezruchu aby lepiej się mi przyjrzeć. Spotkanie jakich miałem wiele, nic nie zapowiadało tego co miało stać się później. Ośka zaczęła konsumować wierzbowe listki, a na polanę wyszedł jej młody.

IMG_00001.jpg

IMG_00002.jpg
 
Łosie w najlepsze posilały się zielonymi listkami, przemieszczając się po całej polanie, mogłem fotografować ile tylko chciałem. Po kilkunastu minutach zmieniły na tyle miejsce posiłku, że nie mogłem już ich obserwować przez okno samochodu. Najciszej jak tylko umiałem otworzyłem drzwi i powoli wysiadłem z samochodu. Oparłem się o dach. Ośka na moment spojrzała w moim kierunku i wróciła do posiłku. Byłem już pewien, że doskonale zdaje sobie sprawę z mojej obecności. Przybliżyła się nawet o kilka metrów, lecz niestety przydrożne krzaki przeszkadzały w fotografowaniu. Wykorzystując to wyciągnąłem z samochodu statyw. Powoli wyszedłem zza samochodu, byłem już teraz całkowicie widoczny. Ośka nawet na chwilę nie przerwała posiłku. Jedynie ruchy oczu świadczyły o tym, że cały czas mnie obserwuje.
3
IMG_00003.jpg
 
Po kilku minutach zbliżyła się o kolejne kilka metrów, obserwując mnie kontem oka. Było już naprawdę blisko, dzieliło nas tylko kilka metrów. Wtedy ona zrobiła kolejny krok w moją stronę. Serce waliło mi jak oszalałe, ręce zaczęły drżeć tak, że aparat przymocowany do stabilnego w końcu Manfrotto, trząsł się jak osikowy listek na wietrze. Bardzo wolno, prawie niezauważalnie odległość między nami zmniejszała się.

IMG_00004.jpg

IMG_00005.jpg
 
Nagle obraz w obiektywie stał się nieostry. W tym momencie zorientowałem się że dzieli nas odległość mniejsza niż 3,5m. Wypiąłem aparat ze statywu i zrobiłem krok do tyłu. Zatrzymała się na moment po czym lekkim łukiem ominęła stojący statyw i wyszła na drogę, cały czas patrzyliśmy sobie w oczy. Jeszcze nigdy nie byłem tak blisko,  serce waliło mi tak, że musiała to słyszeć. Zrobiła kolejny krok. Czułem strach ale jednocześnie byłem zafascynowany. Wydawało mi się że czuję, a może naprawdę czułem jej gorący oddech. Wtedy opuściła głowę i końcem nosa dotknęła trzymanego w trzęsących się rękach obiektywu. Miałem wrażenie, że chciała mi powiedzieć „nie bój się, nie mam złych zamiarów”. Trwało to pewnie kilka może kilkanaście czy kilkadziesiąt sekund lecz dla mnie w tym momencie to była wieczność. Bardzo wolno przeszła na drugą stronę drogi aby kontynuować posiłek. W tym momencie zrozumiałem, że zaakceptowała moją obecność. To jest jej dom, dom w którym wychowuje swoje dziecko, a ja jestem u niej gościem. Pierwszy raz nie poczułem się intruzem lecz gościem na śniadaniu u łosi…
CDN…


Canon 7D | Sigma 18-200 | Canon EF 100mm f/2,8L macro | Canon EF 300mm f/2.8L IS | TC 1.4x III | TC 2x III

https://www.facebook...ystasfotografia

#2 kulek855

kulek855
  • Użytkownik
  • 2042 postów
  • Lokalizacja:
    Z lasu

Napisano 07 październik 2013 - 19:10

Gratuluje wspaniałego spotkania. :)


ARTLIMITED

Vanitas vanitatum et omnia vanitas.


#3 Qgito (Tomek Wieczorek)

Qgito
  • Lokalizacja:
    Świetokrzyskie

Napisano 07 październik 2013 - 19:14

Niewiarygodne spotkanie. Gratuluje. Bardzo ciekawa fotrelacja :)


Witryna autorska: wf.fotoprzyroda.pl


#4 johan

johan
  • Lokalizacja:
    Siedlce

Napisano 07 październik 2013 - 19:23

Argo Super fotorelacja. Zazdroszczę spotkania.



#5 michalv (Michał Vogelgesang)

michalv
  • Lokalizacja:
    Ostrów Mazowiecka

Napisano 07 październik 2013 - 19:29

jestem pod wrażeniem :-)

Mam nadzieję, że poczęstowałeś się kilkoma wierzbowymi listkami, żeby jej nie zrobić przykrości :-D


Sprzęt: NIKON D300; 18-70DX; Tamron 150-600; SIGMA 50/2.8 MACRO, SIGMA 10-20, AF-S 300/4 1.4 1.7
Moja wizytówka


#6 Roby

Roby
  • Lokalizacja:
    Warszawa

Napisano 07 październik 2013 - 19:30

Gratuluje spotkania. Kto wie czy to nie ta sama łosza, która fotografowałem wiosną. Tamta tez nie zwracała kompletnie na mnie uwagi i też była z łoszakiem :-)



#7 Technik

Technik
  • Lokalizacja:
    Mazowsze

Napisano 07 październik 2013 - 19:32

Argo, jak będziesz sprzedawał szkło w ogłoszeniu wspomnij o tym że zostało dotknięte przez łosia a będą przepłacać :P.

Wrażeń zazdroszczę, te są najlepsze w tej całej fotozabawie.



#8 mkkaczy

mkkaczy
  • Użytkownik
  • 1086 postów
  • Lokalizacja:
    IRL

Napisano 08 październik 2013 - 09:36

Swietna historia.



#9 Vulpes (Marek Skruch)

Vulpes
  • Lokalizacja:
    Jasło

Napisano 08 październik 2013 - 09:57

Niesamowite! Gratuluję przeżyć. :-)


Pentaxy dwa i kupa szkła ;)
www.marekskruch.pl

#10 fotosnajper (Paweł Kołodziejski)

fotosnajper
  • Lokalizacja:
    kaszuby

Napisano 08 październik 2013 - 10:09

@Argo Świetne a może potraktowany zostałeś jak rodzina :D . Fantastyczna opowieść okraszona super zdjęciami. :clap:


CANON

#11 Leśne Oko

Leśne Oko
  • Użytkownik
  • 318 postów
  • Lokalizacja:
    PK Dolina Słupi

Napisano 08 październik 2013 - 12:12

To prawie tak samo jak razem z Dawkiem bylismy w BPN . Łoski staly tak blisko samochodu ,że robiłem zdjecia szerokokątnym obiektywem a Dawko nawet musiał się od nich oddalać ze swoim tele bo nie mógł zmieścić głowy łośka  w kadrze . Takie spotkania podnoszą na duchu ale też są przestrogą że się nie boją ludzi , samochodów i może się to dla nich niemiło skończyć .



#12 masterkey

masterkey
  • Lokalizacja:
    Kalisz

Napisano 08 październik 2013 - 12:41

@Argo Normalnie sam poczułem jakis dreszcz emocji, Świetne spotkanie. Gratulacje!



#13 Argo (Michał Przystaś)

Argo
  • Lokalizacja:
    Warszawa

Napisano 08 październik 2013 - 16:11

Dziękuję wszystkim za komentarze, cieszę sie że podobała się Wam moja historia. Postaram się w krótce opisać jej dalszy ciąg, może już nie tak zaskakujący ale myślę, że równie ciekawy.

 

@Roby, jest taka możliwość. Niektóre nauczyłem się już rozpoznawać (może niedługo zaczne nadawać imiona :P ) ale tej Twojej jak dotąt nie miałem (chyba) przyjemności spotkać.

@Technik, będę pamiętał aby wspomnieć o tym przy sprzedarzy ;)  Masz rację, więcej radości sprawia samo obcowanie z przyrodą i wrażenia z tym związane niż zrobienie nawet bardzo dobrego zdjęcia

@fotosnajper, może masz rację, byleby w tym czasie poroża ktos mi nie przyprawił :P

@Leśne Oko, dokładnie to samo mi przyszło do głowy, z jednej strony byłem zafascynowany a z drugiej przerażał mnie fakt, że była aż tak ufna w stosunku do człowieka.


Canon 7D | Sigma 18-200 | Canon EF 100mm f/2,8L macro | Canon EF 300mm f/2.8L IS | TC 1.4x III | TC 2x III

https://www.facebook...ystasfotografia

#14 Robert S

Robert S
  • Lokalizacja:
    Brzostek k/Jasła

Napisano 09 październik 2013 - 19:02

Argo - kapitalna fotorelacja! czytając i oglądając to co się wtedy wydarzyło nie dość że miałem ciarki na plecach to odniosłem wrażenie jak bym tam był...czekam z niecierpliwością na c.d..


C 5DMK4 - C100-400II, C100 2.8, C10-22, C50 1.4,  MT 055xpo3 + 498rc

http://robertsypien.fotoprzyroda.pl/


#15 MikołajA (Mikołaj Arndt)

MikołajA

    Poprzednio "maczu pikaczu"

  • Użytkownik
  • 567 postów
  • Wiek: 23
  • Lokalizacja:
    Poznań

Napisano 11 październik 2013 - 22:01

Przyłączam sie do gratulacji i czekam na ciąg dalszy, spotkania takie jak to na pewno na długo pozostają w pamięci :)


Użytkownik maczu pikaczu edytował ten post 11 październik 2013 - 22:06


#16 juroch (Jerzy)

juroch
  • Użytkownik
  • 159 postów
  • Wiek: 65
  • Lokalizacja:
    Warszawa/Błonie/Zambrów

Napisano 18 październik 2013 - 22:32

zazdroszczę spotkania, zdjęcia i relacja Bravo.


Sony H2


#17 adamotl

adamotl
  • Użytkownik
  • 1039 postów
  • Wiek: 29
  • Lokalizacja:
    Beskid Niski

Napisano 14 listopad 2013 - 09:45

Przeczytałem ,uśmiałem się, zazdroszczę i gratuluję niezapomnianych przeżyć :)


„Tu z wyjątkową mocą zdaje się przemawiać błękit nieba, zieleń lasów i pół, srebro jezior i rzek. Tu śpiew ptaków brzmi szczególnie znajomo, po polsku…” Jan Paweł II


#18 maja.fajkowska

maja.fajkowska
  • Nowa postać
  • 6 postów

Napisano 25 listopad 2013 - 00:20

Niesamowity klimat. Będąc w Finlandii też miałam okazję spotkać łosie. Pięne zwięrzęta


fotograf ślubny wrocław czyli profesjonalne fotogorafie w bieli
 





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych