Skocz do zawartości

Fotoprzyroda.pl używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Polub nas na Facebooku!       

x


Zdjęcie

Czatownia pływająca


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
732 odpowiedzi w tym temacie

#721 pawelpisz (Paweł Niedźwiecki)

pawelpisz
  • Użytkownik
  • 818 postów

Napisano 22 marzec 2016 - 08:31

@eljot :) na etapie budowy, który pokazałem na zdjęciach, blokady jeszcze nie ma, ale oczywiście była w planie budowy. Będą to dwie dłuższe, płaskie metalowe zasuwy (podobne można spotkać przy drzwiach), inaczej pływadło "łamało" by się na wodzie. Moja konstrukcja nie przewiduje mnie na sobie :) chciałem ją delikatnie pchać na wodzie o głębokości  od 0.5 do 1.3m ale wiem, że jej wyporność w razie nie przewidzianego wypadku spokojnie pozwoli mi na utrzymanie się na wodzie. Do konstrukcji zamierzam jeszcze po obu stronach dodać pasy samochodowe (na złomie za darmo) będą je miał pod pachami, komuś uratowały życie, być może uratują i mi. Wszystko wkrótce pokaże na zdjęciach. Poza tym lepiej wcześniej poznać dno po którym będzie się spacerować z pływadłem, u mnie to przede wszystkim brzegi jez. Śniardwy :) i Krutynia.

Tak jak napisałeś: Bezpieczeństwo ponad wszystko!!


Gdzieś z Puszczy Piskiej...

puszczapiska.pl


#722 harrysly (Sly)

harrysly
  • Lokalizacja:
    Ełk

Napisano 02 maj 2016 - 22:24

Moja (jeszcze w zamyśle, nie dokończona wersja stacji dokującej) czatownia pływająca.

Da myślę możliwość oswojenia się ptakom,ale służyć będzie raczej jako stacjonarne dokowanie (dopływanie pływadełkiem) i zakotwiczanie się w niej z możliwością przestawiania w dowolne miejsce.

Konstrukcja z rur (izolatory solarowe) ∅19cm. Z zewnątrz otulina plastik 0,5mm,w środku piana polietylenowa 6,5cm z pierścieniem wewnętrznym  ∅65 gruba rura sys.Can.

Platforma z płyt osb z otworem do przemieszczania (nożnego w woderach lub wiosłem) zamykana,z możliwością noclegu....he he

Wym. Dł.300cm/Szer.145cm

Brzmi ciekawie co?

Zaskoczę Was w lato...bo wtedy ją ukończę.

596635760.jpg

 

247238654.jpg


Użytkownik harrysly edytował ten post 02 maj 2016 - 22:26

 Canon Eos 7D

Canon EF 100-400 f/4.5-5.6 L IS USM

Rura 650-1350mm made by China

Strona testowa"

http://harrysly.wix.com/photography


#723 Filoo (Filip Jarzyński)

Filoo
  • Użytkownik
  • 57 postów
  • Wiek: 18
  • Lokalizacja:
    Murowana Goślina

Napisano 13 sierpień 2016 - 20:46

Po wielu godzinach spędzonych na czytaniu porad i przestróg fotografów przyrody, w końcu zdecydowałem się zbudować czatownię pływającą. Szło mi to dosyć opornie, jednak po kilku miesiącach w końcu sfinalizowałem projekt. Póki co tylko raz miałem okazję przepłynąć się na pływadełku "na czysto", wszystko poszło pomyślnie. Nie liczyłem dokładnie, ile kasy wydałem, ale sądzę, że wmieściłem się w przedziale 300-400zł (razem z siatką maskującą). Cała konstrukcja z rurek PCV 110mm z Castoramy, jako wyporniki płyta poliuretanowa. Ze sklejki wodoodpornej (bodajże 8mm) zrobiłem pokład. Całość spięta trytytkami 55cm - przezorny zawsze ubezpieczony ;). Siatkę maskującą rozpiąłem na pałąkach namiotowych. 

Załączone pliki



#724 PREM (Przemek Zięba)

PREM
  • Lokalizacja:
    Lublin

Napisano 14 sierpień 2016 - 10:57

@Filoo, fajna konstrukcja! Sam się przymierzam do innych niż makro zdjęć, w planach mam fotki ptasiej i nie tylko fauny wodnej, taka czatownia jest w moich planach, bardzo mi ułatwiłeś przyszłe plany, bo juz wiem jak do tego podejść w aspekcie który mi odpowiada !



#725 kaps

kaps
  • Małomówny
  • 22 postów

Napisano 06 wrzesień 2016 - 06:10

No fajna fajna. Przemyślana. Dzięki za pomysł.



#726 JohnyH (Jan)

JohnyH
  • Użytkownik
  • 181 postów
  • Wiek: 42
  • Lokalizacja:
    Tokary

Napisano 23 wrzesień 2017 - 18:47

Witam Wszystkich,

 

Jakiś czas temu przeczesałem zasoby internetu, aby znaleźć informacje dotyczące pływającej czatowni. Kiedy już wiedziałem jak ma to wyglądać, zrobiłem sobie rysunek w komputerze i korzystając teraz z urlopu wziąłem się za budowę.

Całość konstrukcji jest wykonana z rur fi110mm. Na każdym złączu, przed dołożeniem kolejnego wtryskiwałem pianki z pistoletu, aby porobić takie wewnętrzne przegrody. W razie jakiegoś przecieku woda zatrzyma się na pierwszej przegrodzie.

Góra i dół zrobione są ze sklejki niby wodoodpornej 6,5mm. Dla pewności pomalowałem ją 3 razy farbą jachtową wodoodporną. Górę polakierowałem 3 warstwami lakieru uretanowego.

Na jakimś przykładowym zdjęciu widziałem, że ktoś połączył górną sklejkę z dolną za pomocą opasek zaciskowych. Ja zrobiłem to za pomocą sznurka fi3mm.

 

Przestrzeń między obiema płytami wypełniłem dwoma arkuszami zwykłego styropianu gr. 6cm. Styropian osadziłem ciasno między rurami i szczelnie go zapiankowałem, aby się nie ruszał.

Z pręta stalowego fi6mm zrobiłem 3 stałe pałąki i pomalowałem je Hammeritem. Przy okazji chciałbym doradzić jedną rzecz. Mianowicie podczas pływania dwie długie rury idące do rufy mogą się przełamać i odczepić od reszty. Więc zawczasu posmarowałem szczelnie styk tej rury dookoła obwodu takim bardzo wytrzymałym klejem silikonowym Sikaflex (chyba 292). Dzięki temu te dwie długie rury trzymają się szczelnie i sztywno.

 

Tak na szybkiego zamontowałem na górze mojego groundpoda z głowicą kulową i pojechałem przetestować.

Generalnie wszystko pięknie się sprawdziło. Miejsca w środku jest dość. Wyporności wystarczająco dużo z tym, że byłem ubrany w kombinezon nurkowy, który zapewnia mi pływalność.

A poniżej podaję kilka fotek już po wyciągnięciu z wody.

MG_7767.jpg

MG_7769.jpg

MG_7770.jpg


Użytkownik JohnyH edytował ten post 23 wrzesień 2017 - 18:50

C40D - C5D - C400/5,6 - C17-40/4,0L - C85/1,8


#727 junior (Grzegorz Długosz)

junior
  • Lokalizacja:
    Warszawa

Napisano 02 czerwiec 2018 - 08:15

Po 3 latach studiowania internetu, projektowania różnych pływadeł i przekonywania rodziców o pozwolenie, w tym roku w końcu się udało- powstało moje własne pierwsze pływadło. Koszt wykonania to około 450zł- wliczając w to farby i podstawkę do pizzy (groundpod) przyczepioną na stałe. Czatownia jest szeroka na 120cm, długa na 150cm, a wykonana z rur PVC 110. Jako głównego pływaka użyłem 10cm styropianu. Fotografowałem już z tej czatowni i mogę stwierdzić, że jest bardzo bezpieczne i bez problemu nawet przy utracie gruntu pod nogami, jest w stanie utrzymać fotografującego na powierzchni. Zaostrzony przód ułatwia bardzo przemieszczanie się w wodzie, co dodaje komfortu i pozwala na dłuższe fotografowanie. Poniżej załączam zdjęcia:

 

40700718010_df3eb20482_b.jpgpływadło-3 

 

41786221394_74ee3b1d7c_b.jpgpływadło-2 

 

42508717631_f19eb6c4a6_b.jpgpływadło 

 

41606479285_513da69bde_b.jpgpływadło-4 



#728 Toke (Tomek Wielgus)

Toke
  • Użytkownik
  • 77 postów
  • Wiek: 35
  • Lokalizacja:
    Tarnów

Napisano 02 czerwiec 2018 - 09:29

@junior - fajna konstrukcja :)

Powiedz mi  - jak łazisz po wodzie pod tą siatką używasz jakichś woderów , czy spodniobutów ?

Pytam z czystej ciekawości  - ja tam wolę lądowe spacery po polach,lasach i łąkach :)


Użytkownik Toke edytował ten post 02 czerwiec 2018 - 09:29


#729 junior (Grzegorz Długosz)

junior
  • Lokalizacja:
    Warszawa

Napisano 02 czerwiec 2018 - 12:45

 

Powiedz mi  - jak łazisz po wodzie pod tą siatką używasz jakichś woderów , czy spodniobutów ?

 

 

Ja używam 6mm pianki do nurkowania, spodniobuty, a tym bardziej wodery są niebezpieczne ;(



#730 tomeczz

tomeczz
  • Użytkownik
  • 400 postów
  • Wiek: 40
  • Lokalizacja:
    pld wlkp

Napisano 02 czerwiec 2018 - 14:21

@junior dzieki za podzielenie sie wiedzà i pomyslem. Ty sie kladziesz na tym plywadle czy przybierasz postawe pionowa?

moglbys tez podac namiar do pianki do nurkowania?

dzieki!!

#731 junior (Grzegorz Długosz)

junior
  • Lokalizacja:
    Warszawa

Napisano 03 czerwiec 2018 - 13:41

@junior
moglbys tez podac namiar do pianki do nurkowania?


Ja korzystam z takiej takie i polecam, ale można by mieć jednak te 7mm: http://waterfall.pl/...-flex-5-mm.html

#732 niemar

niemar
  • Lokalizacja:
    Kujawsko-Pomorskie

Napisano 03 czerwiec 2018 - 15:08

@junior Ciekawa konstrukcja. Wydaje się być potężna, zwłaszcza dziób... moja 100x120 też wydaje mi się za duża. Ale tak właściwie chciałem wtrącić się do rozmowy o piance. Ostatnio miesiąc temu wskoczyłem w mojej piance (długiej) do wody, przeklinałem sam siebie, "co ja tu robię"...wydawało mi się być zimno. Używam takiej od weendserfingu 3mm chyba. Potem rano koło 9:00 od kolegi dowiedziałem się, że były tylko 4 stopnie. Dało się wytrzymać. Wrażenia niezapomniane też, bo zalałem bezpowrotnie swój telefon. Mam taki szczelny pojemniczek na dziobie, ale skruszał przez rok i wolałem tego wodoodpornego chińczyka "Blacview" schować pod piankę...dostał delikatnie wody i nie przetrwał testu IP68. Nie mniej, jak ktoś robi ptaki od wiosny, to skafandry do nurkowania wydają mi się zbędne.


Użytkownik niemar edytował ten post 03 czerwiec 2018 - 15:08

Canon 6DII, 7DII, EF 17-40L, EF 400/5.6L, EF 70-200/4L, YH324C.


#733 mikkim76

mikkim76
  • Małomówny
  • 1 postów

Napisano 10 sierpień 2018 - 18:11

Załączony plik  20180722_075746.jpg   431,5 KB   7 Ilość pobrańWitam.

To chyba mój pierwszy post i postanowiłem podzileić się z Wami konstrukcją mojego pierwszego pływadełka wykonanego zimą 2016/2017, którego używam od tego czasu. Konstrukcja standardowa; z rur PP wypełnionych pianką. Całość jest podzielna na pół i ma dwa pływaki - przedni zespolony z rurami i tylny zdejmowalny. Pozwala mi to zdemontować całość i schować do bagażnika Skody. Oba pływaki są ze styropianu oblanego pianką PU.

Na przednim jest zamontowana płyta paździeż. 6mm. Do płyty przykręcone są szyny pozwalajace zamocować aparat na głowicy i regulować jego położenie w dwu płaszczyznach - można więc używać różnych obiektywów i wyregulować ich wystawanie na zewnątrz. Przednią i tylną część montuje się systemem rura w rurze, na wcisk z blokadą, więc całość nie ma prawa się rozjechać na wodzie. Użytkownik jest dokładnie w środku. Miejsca na prowiant, wodę, ubrania, obiektywy w pojemnikach ływających z przodu i z tyłu.

Można brodzić, siedzieć na ławeczce mając nogi w wodzie, można też płynąć na dwa sposoby:

- będąc zanurzonym po pas w wodzie i pracując nogami,

- siedząc na pływaku tylnym, nogi oparte na pasie lub na pływaku przednim i wiosłując jednym wiosłem między nogami lub odbijając się od dna np monopodem.

Można też iść małymi kroczkami po mule i podnosić całość nad ziemią (niewygodne),

Wyporność całości to jakieś 120l przy masie własnej około 25kg więc mnie 85+ spokojnie utrzymuje z 10kg sprzętu.

Nad podstawą składana konstrukcja prętów namiotowych, płachta z parasola ogrodowego z otworami i dwie siarki maskujące.  

Całość pomalowana i zakonserwowana.

Minusy:

- waga,

- dość wysoko położony obiektyw nad wodą,

- duży nakład pracy przy wykonaniu,

- koszt około 1000PLN wliczając materialy prototypowe, farby i siatki maskujące, itp,

Plusy to uniwersalność i bezpieczeństwo.

Trochę zdjęć wykonanych z pływadła na moim flickrze (ogólnie to początkujący jestem ;-) )

Pozdrawiam

Miro

 

https://www.flickr.c...otos/miro_krol/

 

 

Załączone pliki







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych