Skocz do zawartości

Fotoprzyroda.pl używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Polub nas na Facebooku!       

x


Zdjęcie

Rak


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
57 odpowiedzi w tym temacie

#1 Dawid.Klucze

Dawid.Klucze
  • Użytkownik
  • 95 postów
  • Lokalizacja:
    Klucze/Olkusz

Napisano 21 lipiec 2008 - 23:32

Nie wiem czy już gdzieś jest ten dział jeśli tak to przepraszam moderatorów i administratorów szukałem ale nie znalazłem.Nie jest to gad, płaz ani ryba ale też żyje w wodzie i na lądzie ;)
1
Dołączona grafika
Dawid Oruba
www.oruba.pl

#2 Dunadan

Dunadan
  • Lokalizacja:
    Warszawa

Napisano 22 lipiec 2008 - 09:54

Dawid.Klucze, rak to bezkręgowiec, stawonóg dokładnie ;-)

Za duża GO na fotce...
:ninja: Focę tym: Sony A700; Dynax 5, Sigma 10-20/4-5.6, 18-55SAM( kit ), Tokina 19-35, S 70-300 Apo, MAF 500/8 Reflex; Carena CX-300, Ricoh 50/2, Carenar 28/2.8EKK, Sigma 35-70/2.8-4. KM D7D R.I.P.

#3 Dawid.Klucze

Dawid.Klucze
  • Użytkownik
  • 95 postów
  • Lokalizacja:
    Klucze/Olkusz

Napisano 22 lipiec 2008 - 12:06

dziękuję za przeniesienie do właściwego działu :) Pozdrawiam
Dawid Oruba
www.oruba.pl

#4 ricosz

ricosz
  • Użytkownik
  • 2758 postów
  • Lokalizacja:
    Łuków

Napisano 22 lipiec 2008 - 18:13

... i za mocne światło. Ale raczek szczegółowo pokazany.

Canon SX10 + Raynox DCR-250 + dyfuzor


#5 ostapowicz (Wojtek)

ostapowicz
  • Lokalizacja:
    zachodniopomorskie

Napisano 22 lipiec 2008 - 18:29

Nie wiem czy już gdzieś jest ten dział jeśli tak to przepraszam moderatorów i administratorów szukałem ale nie znalazłem.Nie jest to gad, płaz ani ryba ale też żyje w wodzie i na lądzie ;).


Spodobał mi się twój opis, ostatnio oglądałem program dokumentalny o mnichach, którzy pościli i jedyne mięso jakie jedli to były ryby, jednak po pewnym czasie stwierdzili, że skoro żółwie i bobry żyją w wodzie też należy je zaliczyć do ryb i zaczęli zjadać zarówno żółwie jak i bobrze mięso.
Wojtek

#6 Dawid.Klucze

Dawid.Klucze
  • Użytkownik
  • 95 postów
  • Lokalizacja:
    Klucze/Olkusz

Napisano 22 lipiec 2008 - 22:12

Spodobał mi się twój opis[/quote]
Na bezrybiu i rak ryba ;)
Dawid Oruba
www.oruba.pl

#7 zulka

zulka
  • Małomówny
  • 13 postów

Napisano 26 lipiec 2008 - 14:16

A mi się podoba, bo to mój znak zodiaku :mrgreen:

#8 Astacus

Astacus
  • Użytkownik
  • 208 postów
  • Lokalizacja:
    Orzesze

Napisano 16 listopad 2008 - 12:32

Swoją drogą to ładny szlachcic - Astacus astacus ;)

#9 tomek_80 (Tomasz)

tomek_80
  • Użytkownik
  • 210 postów
  • Wiek: 36
  • Lokalizacja:
    warmińsko-mazurskie

Napisano 16 listopad 2008 - 18:46

bo to mój znak zodiaku

- mój również, ale pomysł zdjęcia nr 1 nie podoba się. Mam wrażenie że rak został wyciągnięty z wody, a postawa którą przybrał jest obronna, więc nie jest to środowisko naturalne...
Tomek

#10 Astacus

Astacus
  • Użytkownik
  • 208 postów
  • Lokalizacja:
    Orzesze

Napisano 16 listopad 2008 - 22:58

Astacus astacus L. - rak szlachetny zwany również rakiem rzecznym, szerokoszczypcowym, krótkoszczypcowym, lub szewcem. Osobnik ze zdjęcia był obserwowany przeze mnie kilka dni temu na Żywiecczyźnie. Oto smutna historia jego przodków: Pogłowie gatunków europejskich raków zostało zdziesiątkowane po przejściu w drugiej połowie XIX wieku epizoocji dżumy raczej która wywoływana jest grzybem żyjącym w wodzie - Aphanomyces astaci. Jej nawroty lokalnie obserwuje się do dzisiaj. Po wygaśnięciu tej epidemii, niekontrolowana eksploatacja pogłowia raków (ilość eksportowanych raków z terenu Polski osiągnęła maksimum w 1927 roku i wyniosła 611 ton raków!!!), stale postępujące uprzemysłowienia krajów, powodujących zanieczyszczenie wód, stale wzrastająca intensyfikacja rolnictwa, w tym stosowanie insektycydów, oraz introdukcja do wód Polski i krajów Europy gatunkówi raków amerykańskich (nosicieli Aphanomyces astaci) w tym raka pręgowatego (Orconectes limosus Raf.), DOPROWADZIŁY NASZE RAKI NA SKRAJ ZAGŁADY!!!
Oto moje zdjęcie tego raczka, mam nadzieję ze teraz wejdzie ;)
2.
Dołączona grafika

#11 Roby

Roby
  • Lokalizacja:
    Warszawa

Napisano 16 listopad 2008 - 23:05

Astacus, całkiem ładne zdjęcie (te zamki MZ niepotrzebne).
Ciekawe informacje podałeś, ja słyszałem tylko o amerykańskich rakach wypierających nasze.

#12 Astacus

Astacus
  • Użytkownik
  • 208 postów
  • Lokalizacja:
    Orzesze

Napisano 16 listopad 2008 - 23:12

ten amerykański syf jest juz wszędzie, niewiele pozostało miejsc gdzie można obserwować raki szlachetne. Jeszcze mniej jest stanowisk naturalnych, na szczęście gatunek ten jest j reintrodukowany... a w akcji tej i ja uczestniczę! :-)

#13 Roby

Roby
  • Lokalizacja:
    Warszawa

Napisano 16 listopad 2008 - 23:24

a w akcji tej i ja uczestniczę!

To chwała Ci za to :clap:

#14 tomek_80 (Tomasz)

tomek_80
  • Użytkownik
  • 210 postów
  • Wiek: 36
  • Lokalizacja:
    warmińsko-mazurskie

Napisano 16 listopad 2008 - 23:28

2. - jest super :super2: Wąs mu przyciąłeś ale nie jest w GO więc nie przeszkadza. Tę ramkę zrobiłbym na wszystkich brzegach lub usunął. Podoba się i historia tego raka - smutna ale prawdziwa...
A tu coś z wikipedii o raku amerykańskim:
Rak pręgowaty, rak amerykański (Orconectes limosus) jest jednym z gatunków raków, które występują obecnie w Europie. Jego naturalnym obszarem występowania jest Ameryka Północna. Został sprowadzony przez niemieckiego hodowcę w 1890 r. Rozpowszechnił się potem na większość obszaru Europy. Powodem introdukcji była jego odporność na dżumę raczą, która powodowała wtedy masowe śnięcie europejskich raków. Nowy gatunek okazał się jednak nieprzydatny gospodarczo, ze względu na małe rozmiary i gorszy smak. Wypiera ze środowiska naturalnego inne raki (szlachetnego i błotnego), ze względu na swoją odporność na niekorzystne warunki środowiska i choroby (jest nosicielem dżumy raczej).
Uwagi
Rak pręgowaty jest uważany za gatunek szkodliwy (gatunek inwazyjny). Nie wolno go wprowadzać do zbiornikow wodnych, a nawet jeżeli zostanie wyłowiony nie można go wypuścić z powrotem.

Tomek

#15 Qelka

Qelka
  • Lokalizacja:
    zachodniopomorskie

Napisano 17 listopad 2008 - 09:19

Astacus, podoba mi się jak dobrałeś GO. Bardzo dobre zdjęcie IMO leci w prawo. Ramki też bym usuneła bo nic do zdjęcia nie wnoszą.

Raki są do tej pory trzebione. Jakieś 6 lat temu jak jeszcze byłam z mężem na etapie "romantycznego narzeczeństwa" pojechaliśmy koło godziny 23 w okolice jednego z tutejszych jezior. Oczom naszym ukzał się niesamowity widok. Motor stał 30 cm w wodzie oświetlając dno i przyciągając raki. Obok stało do połowy zapełnione wiadro. Na szczęście mąż się ze swoją blachą nie rozstaje i razem z bloczkiem mandatowym jeżdzi w schowki samochodu :-P Powiem tyle, że słoooono ich to kosztowało a raki na szczęście trafiły tam gdzie ich miejsce.

#16 Astacus

Astacus
  • Użytkownik
  • 208 postów
  • Lokalizacja:
    Orzesze

Napisano 17 listopad 2008 - 11:31

Ramki z przyzwyczajenia dodaję ;)
tomek_80 - Rak pręgowaty (Orconectes limosus) obecnie stał się gatunkiem najbardziej rozpowszechnionym na terenie kraju. Jego histroia na terenie Europy rzeczywiście rozpoczyna się w roku 1890 kiedy to niemiecki hodowca węgorzy Max von dem Borne, jako pierwszy sprowadził z Pensylwanii z dorzecza rzeki Delaware 100 sztuk :evil: raka amerykańskiego. Raki te zostały wpuszczone do stawku o powierzchni 0,1 ha w Barnówku w powiecie chojeńskim, w województwie szczecińskim. Stawek ten zasilany jest wodami rzeki Myśli, prawobrzeżnego dopływu Odry. Rak amerykański z pierwotnego miejsca osiedlenia dostał się do rzeki Odry, a stąd dotarł do Zalewu Szczecińskiego, a następnie zajął: Sprewę, Wartę i Noteć. W wodach Berlina obecność jego zauważono po raz pierwszy w 1924 roku, a wkrótce potem rak pręgowaty stał się pospolitym zwierzęciem w okolicznych jeziorach i rzekach. W tym okresie raka pręgowatego sprowadzono również do Francji, to umożliwiło mu zajęcie zachodniej części kontynentu. Do rozprzestrzenienia się tego skorupiaka na nowe tereny w Polsce przyczynił się również hodowca J. Cyr z Drzycimia. W roku 1911 obsadził on rakiem amerykańskim 11- hektarowe jezioro Junno, nazwane później Jeziorem Sierosławskim, w Sierosławsku w powiecie świeckim (województwo kujawsko-pomorskie). Jezioro to leży w dorzeczu Czarnej Wody (Wdy), lewobrzeżnego dopływu Wisły. Dziś mamy go w całej europie, a że jest nosiceielm grzyba należącego do lęgwinowców (Oomycetes) – Aphanomyces astaci - wywołującego dżume raczą- zagraża wszystkim gatunkom raków europejskich!Nosicielami spor dżumy raczej są prawdopodobnie wszystkie gatunki raków północnoamerykańskich! Np. Łączną biomasę populacji łownej raka Orconectes limosus tylko w byłym województwie suwalskim szacuje się na około 800.000 kg.

Qelka - mam nadzieję, że były to raki szlachetne albo błotne... :)

#17 Qelka

Qelka
  • Lokalizacja:
    zachodniopomorskie

Napisano 17 listopad 2008 - 12:47

Astacus, bardzo ciekawe informacje podajesz. Jakie raki były u mnie nie jestem Ci w stanie powiedzieć, ale zaintrygowały mnie Twoje opowieści i będę miała teraz oczy szerzej otwrte na te stworzenia.

#18 Astacus

Astacus
  • Użytkownik
  • 208 postów
  • Lokalizacja:
    Orzesze

Napisano 18 listopad 2008 - 16:22

Astacus astacus- po zakończeniu epoki lodowcowej prawdopodobnie był jedynym przedstawicielem raków w polskich wodach. Stan ten trwał aż do końca XIX wieku, kiedy to w naszych wodach pojawił się rak błotny (Astacus (Pontastacus) leptodactylus). W Polsce rak szlachetny jest obecnie spotykany niezwykle rzadko. W latach 90. XX w. w kraju zarejestrowano tylko kilka rzek, w których występuje jeszcze ten gatunek raka. Może dodam, że udało mi się potwierdzić miejsce naturalnego występowania raka szlachetnego w jednym z potoków Żywiecczyzny.
3.
Dołączona grafika
Wybaczcie jakość, ale warunki jak widać były bardzo trudne, no i nie miałem polara...

#19 tomek_80 (Tomasz)

tomek_80
  • Użytkownik
  • 210 postów
  • Wiek: 36
  • Lokalizacja:
    warmińsko-mazurskie

Napisano 18 listopad 2008 - 17:08

Wiedziałem że jest u nas plaga raka amerykańskiego, ale nie wiedziałem że aż na taką skalę... Astacus, zdjęcie 3 bardzo przyjemne. Oświetliłeś go czy wygrzewał się na słońcu? ;-)
Tomek

#20 Astacus

Astacus
  • Użytkownik
  • 208 postów
  • Lokalizacja:
    Orzesze

Napisano 18 listopad 2008 - 19:00

Nie oświetliłem, gdzieniegdzie przez gałęzie przeświecało słońce, a rak przechodził przez taką oświetloną plamę... :-D





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych